Maj się skończył (o zgrozo!) i czerwiec się już zaczął wesołymi zabawami dla dzieci. Tegoroczni maturzyści przywitali nowy miesiąc w błogim spokoju po zakończonych maturach, natomiast studenci w nerwowych zaliczeniach i przygotowaniach do sesji, albo – co gorsza – w trakcie robienia (pisania) swojej magisterki. Poza tym część społeczeństwa nowy miesiąc zastał poza domem zalanym przez powódź, a 10 chętnych na objęcie fotela prezydenckiego na kręceniu ich postów wyborczych. Słowem każdy ma swoje rozrywki i troski…
Fala powodziowa
25 Maj 2010Fala powodziowa zbliża się do Poznania. Na szczęście nie będzie (oby!) jakaś wielka ani nie powinna mieć dramatycznych skutków dla samego miasta. Można się zastanawiać czy to dlatego, że na Warcie zbudowano w 1986 zaporę (240 km powyżej Poznania) spiętrzającą zbiornik Jeziorsko, czy dlatego, że miasto ma – na szczęście – dość szerokie koryto, z miejscem na rozlanie się wód powodziowych między wałami.
Powodzie w Polsce
23 Maj 2010Powodzie w Polsce zdarzają się co jakiś czas, chociaż ostatnio wydaje się, że częściej niż wynikałoby to z praw statystyki. W lipcu 1997 nawiedziła Polskę południową i zachodnią (ale także Czechy, Łużyce, północno-zachodnią Słowację oraz wschodnią Austrię) wielka powódź. Ze względu na jej dramatyczne skutki (straty wyniosły 56 osób oraz szkody na skalę ok. 3,5 miliarda dolarów) oraz rekordowe poziomy wody w poszczególnych rzekach została nazwana powodzią tysiąclecia.Tymczasem w mijającym tygodniu południową Polskę znowu zalała fala powodziowa bynajmniej nie niższa od tej sprzed 13 lat. Czyżby powódź tysiąclecia miała następować co kilkanaście lat? A może już teraz wyrabiamy “normę” za całe milenium? Obawiam się, że raczej możemy się spodziewać pogorszenia sytuacji.
Opublikował/a michal100