Postanowiłem założyć tegoż bloga z dwóch powodów:
Primo stwierdziłem, że nie ma co zaśmiecać twarzoksiążki (ang. Facebook) nadmiernymi linkami i moimi komentarzami, bo może jednak nie wszyscy z mojej listy znajomych chcą to czytać
Secundo mam nawyk mówienia do siebie, który pewnie wielu psychologów zachęciłby do zapisania mi jakichś tabletek albo wysłania na terapię. Więc pisząc tu mam usprawiedliwienie, że może jednak będzie to ktoś czytał i nie będę pisał do siebie…
Opublikował/a michal100