Mikołaj Kopernik miał swój… drugi pogrzeb. Dopiero dziś znalazłem tę informację w internecie. A wydarzenie to na miarę stulecia. W końcu nie codziennie zostaje pochowany tak wielki polski (?) naukowiec. A co do tej polskości to można mieć wątpliwości.
Koleje w Polsce
4 Maj 2010Koleje w Polsce mają już ponad 150-letnią tradycję. Ponieważ początki kolejnictwa przypadają na czas zaborów pierwsze linie kolejowe w Polsce budowały Prusy, Austria i Rosja. W latach 1842-1843 powstała linia Wrocław – Brzeg – Opole, w 1843 linia Szczecin – Berlin, a w 1848 kolej Warszawsko – Wiedeńska. Poznań zyskał połączenie kolejowe w 1848, a była to trasa do Szczecina, skąd istniało już połączenie z Berlinem. Potem nastąpiła rozbudowa sieci kolejowej przerywana I i II wojną światową. Ostatnim akcent rozwoju kolejnictwa była chyba epoka Gierka, kiedy wybudowano chociażby Centralną Magistralę Kolejową. A potem nastąpiła stagnacja, aż w końcu regresja…
Konstytucja
3 Maj 2010Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej to najważniejszy akt prawny naszego państwa. Dziś obchodzimy 219 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja przez Sejm Wielki. I chociaż została ona de facto uchwalona w warunkach zamachu stanu, to była jednak bezprecedensowym na Starym Kontynencie podjęciem walki o ocalenie upadającej ojczyzny poprzez naprawę organów władzy (wprowadzenie w życie myśli Monteskiusza o podziale i równowadze władzy pomiędzy organami). Niestety nie udało się jednak ocalić Polski od rozbiorów i utraty suwerenności, chociaż jak wiemy myśl, że “Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy” przez wiele lat dodawała Polakom nadziei na odzyskanie niepodległości. A gdy już ten wyczekiwany moment nastąpił, dla odradzającej się Rzeczpospolitej powstały nowe konstytucje (w 1919, 1921, 1935 roku). A później po II wojnie światowej komunistyczna władza wprowadziła Konstytucję PRL, która obowiązywała ponad 40 lat. Dziś obowiązuje Konstytucja uchwalona 2 kwietnia 1997 roku przez Zgromadzenie Narodowe. Czymże jest więc dla nas święto konstytucji sprzed ponad 200 lat?
Flaga Polski
2 Maj 2010Flaga Polski przez wiele kwietniowych dni 2010 roku była częścią krajobrazu polskich miast i wsi, powiewając z masztów nie tylko przy różnych urzędach i budynkach użyteczności publicznej, ale i wielu domów i mieszkań. Dzisiaj 2 maja, czyli wg ustawy z dnia 20 lutego 2004 r. o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2004 r., Nr 49, poz. 467 Art. 6a) obchodzimy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak patrząc dziś przez okno widziałem o wiele mniej flag wywieszonych przez moich sąsiadów; podobnie jadąc przez miasto nie widziałem tylu flag, ile jeszcze pół miesiąca temu powiewało przystrojonych kirem dla upamiętnienia ofiar katastrofy w Smoleńsku (wspominałem o niej m.in we wpisie na podsumowanie kwietnia), w tym zwłaszcza prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Dlaczego więc potrafimy chociaż w taki symboliczny sposób uczcić żałobę narodową, ale już nie święto państwowe? Podobno po 10 kwietnia w ciągu kilku dni wyprzedano wszystkie flagi ze sklepów, a teraz już ci którzy je kupili zapomnieli gdzie je schowali po zdjęciu…? Czy może Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej jest dla nich zbyt mało ważny, mdły i nieciekawy? Zbędny i “na siłę”? A może jednak nie…
Pochód pierwszomajowy
1 Maj 2010Pochód pierwszomajowy był nieodłącznym elementem krajobrazu PRL. Ostatnio moja babcia i dziadek, którzy przez wiele lat pracowali w urzędzie pocztowym przy dworcu PKP w Poznaniu wspominali ich chodzenie na pochody. Cała impreza zaczynała się rano na podwórzu urzędu, gdzie wszyscy “chętni” mieli się stawić po odbiór flag, transparentów i portretów, tych którzy wymyślili ten system komunistyczny. I o ile do niesienia polskiej flagi to jeszcze ktoś tam się zgłaszał to flagi z sierpem i młotem unikano jak ognia. Podobnie nikt nie chciał nosić Stalina i jemu podobnych. A to był dopiero początek atrakcji jakie “system” fundował ludziom…
Kwiecień
29 Kwiecień 2010Kwiecień się już powoli kończy, więc nadszedł czas wspomnień i podsumowań. A że przeżyliśmy (większość pewnie nieświadomie) kilka ważnych (przynajmniej w mojej subiektywnej ocenie) rocznic, to pozwolę sobie na nich skupić swoją uwagę, dodając w sumie tylko to o czym nie można nie wspomnieć z bieżących wydarzeń. No to uwaga, zapiąć pasy, wstrzymać oddech, uruchamiam maszynę czasu….
Opublikował/a michal100